Adventure Racing no image

Opublikowany 3 maja 2007 | autor Grzegorz Łuczko

0

TNFAT 2007: Na żywo!

Zapis relacji LIVE ze startu w Adventure Trophy.

8:39 (środa)

Zaczynamy !! Wczoraj dostaliśmy mapy – nie będzie lekko. Jest kilka miejsc, gdzie nawigacja jest szczególnie ciężka. Musimy być czujni. Nastroje mamy niezłe, słoneczna pogoda i mnóstwo kilometrów do pokonania. Nasz numer startowy to 34.

9:48

Zaraz się zacznie.

10:41

W 30 minut owineliśmy się z BnO (Bieg na orientację – 5 km). Jest wręcz upalnie. Trochę się zmęczyliśmy, zwłaszcza ja 😉
Teraz w góry !

12:06

Ciężko ! Podchodzimy pod Murowaniec. Coś słabo z moimi podejściami. Drewniak za to ostro ciśnie 🙂 Jesteśmy aktualnie ok. 10 miejsca.

13:52

Podejście na kasprowy było rzeźnickie. U góry sporo śniegu i piękne widoki, na które nie ma czasu nawet spojrzeć.

15:00

4 punkt kontrolny (Szczyt góry, Kopa Kondracka – 24 km) napieraj.pl/raidteam.pl zaliczyli o 14:45 jako 9 ekipa ze stratą 43 minut do prowadzących Salomon Navigator oraz 25 minut do będących bezpośrednio przed nimi GALILEOS PLAN TEAM.

16:00

Zeszliśmy z Tatr. Ja p*******, myślałem, że umrę 🙂
Drewniak pozdrawia rodzinę, ja też 🙂 Za parę godzin skończymy treking. Mamy jeszcze zadanie specjalne – eksploracja jaskini (ZS1 Jaskinia Raptawicka, łącznie są 3 zadania specjalne – dop.).

17:15

W jaskini.
Szukamy punktów. Jesteśmy na ok. 8 miejscu. Teraz przed nami 10 km biegu na orientację.

18:30

Powoli kończy się dzień, a do rowerów jeszcze daleko. Czujemy się nieźle, chyba mentalnie przygotowujemy się do nocy na rowerach.

21:00

Właśnie kończymy trek. Troche długo nam to zeszło. Jak dojdziemy na przepak, to się dowiemy, na którym miejscu jesteśmy. Ale pewnie poniżej oczekiwań. Są już pierwsze odciski, ale humory nadal dobre 🙂

9:01 (czwartek)

Koniec. Piszę dopiero, bo jestem an siebie strasznie zły. Na swoją formę, na to, że zamiast walczyć o dobre miejsce zrezygnowałem. Najbardziej jednak jest mi szkoda Damiana. On miał jeszcze moc, żeby walczyć dalej. Mnie „zabiły” Tatry. To nie był mój dzień. Nie mam pojęcia dlaczego byłem w takiej słabej formie. Cóż, to nasz koniec TNFAT.

Podobne wpisy:


O autorze

Tu pojawi się kiedyś jakiś błyskotliwy tekst. Będzie genialny, w kilku krótkich zdaniach opisze osobę autora przedstawiając go w najpiękniejszym świetle idealnego, czerwcowego, słonecznego poranka. Tymczasem jest zima i z kreatywnością u mnie słabiuśko!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back to Top ↑
  • TUTAJ PRACUJĘ

  • FACEBOOK

  • OSTATNIE KOMENTARZE

    • Avatar użytkownikaGryHazardowe Gorąco polecam tę książkę. Bardzo pomocne są metosy wysyłku. – WIĘCEJ
    • Avatar użytkownikaAnka Interesująca książka, dzięki za fajny artykuł wiem już co szukać w księgarni. pozdrawiam – WIĘCEJ
    • Avatar użytkownikaKrzysztof ze wsi Świetny start, wielkie gratulacje!!! – WIĘCEJ
    • Avatar użytkownikaBorman Co to jest Power Bomba? – WIĘCEJ
    • Older »
  • INSTAGRAM

  • ARCHIWA