Adventure Racing no image

Opublikowany 13 kwietnia 2007 | autor Grzegorz Łuczko

2

Wertepy 2007: Live prosto z Lubniewic

Zapis relacji LIVE ze startu w rajdzie przygodowym Wertepy w Lubniewicach.

08:45

Krótkie zawody, krótkie pakowanie. Wczoraj mi się nie chciało więc dopiero dziś wrzuciłem do plecaka potrzebne rzeczy. Filozofii w tym wielkiej nie ma. Kilkanaście godzin to naprawdę niewiele, nie potrzeba ton sprzętu.

Kostka jakby mniej boli. To dobra wiadomość. Zła jest taka, że jednak forma jest nieco poniżej oczekiwań. Gdyby start odbył się w zeszły piątek byłbym naprawdę świetnie przygotowany. Mówi się jednak trudno i mimo to walczy do końca.

Jak widać po tytule mam zamiar przeprowadzić relacje na żywo z Wertepów, pomoże mi w tym siostra, która będzie czuwać na stanowisku 🙂 .

10:35

Zaczyna się niebanalnie. Siedze w przedziale chyba z jakimś świrem,właśnie wyśpiewuje pieśni kościelne po łacinie! Przynajmniej jest ciekawie 😉 . Jednak nie ma to jak jazda samochodem. Nie trzeba się ograniczać i można brać tyle sprzętu ile dusza zapragnie. Śpiewająco pozdrawia Grzesiek!!!

14:35

Gorzów City. Czekam na dworcu na Michała. Razem pojedziemy samochodem do Lubniewic. Pogoda zasadniczo letnia. Ciepło, bezchmurne niebo. Przyjemna pogoda na przyjemny rajd. Gdyby jeszcze forma była lepsza. Wygląda na to, że już zaczynam się asekurować… To dziwne, ale przed każdymi zawodami narzekam na forme 😉 .

18:04

Jedziemy z Michałem na jakiś węgiel – może pizza – po energie na zawody. Każdy z zespołów dostał swój domek. Jesteśmy w ośrodku wczasowym. Czuć powiew komuny, oldschool pełną gębą 🙂 . Nastroje dobre, bardziej wakacyjne niż startowe…

20:36

Chaotyczne to wszystko. Jesteśmy po odprawie technicznej. Sporo niejasności,ale się nie przejmujemy, w końcu to tylko kilkanaście godzin na trasie… Na razie spokój. Mamy już mapy. Dość ciekawa trasa. Sporo punktów kontrolnych. Niedługo ruszamy na honorowy start…

21:33

Jak na rajd harcerski mało tu..harcerzy! Same wycinaki 😉 . Dostaliśmy żółte fluorescencyjne koszulki i czekamy na start. Nastroje mamy bojowe!!!

22:00

3! 2! 1! Poszli!!! Scorelauf na początek zapowiada się ciekawie mimo, że to tylko 5 km biegu…

23:12

Ale wtopa na początku… Spinamy się ostro i już kończymy bieg. Zaraz rowery, jesteśmy na miejscu 10…

00:51

Docieramy do trzeciego punktu…oczywiście była wpadka nawigacyjna, no cóż nie można być najlepszym w każdej dziedzinie 😉 , nadal jesteśmy na miejscu 10, z rowerami na razie nie idzie jak byśmy tego pragnęli, ale to jeszcze nie koniec…. dalej walczymy….

02:55

Las pośrodku niczego. Środek nocy a my szukamy jakiejś góry jak jacyś szaleńcy. Najgorsze jednak, że nie możemy jej znaleźć.., Kur… mać!! A było już tak dobrze, punkt wcześniej byliśmy na 5 miejscu, a teraz tkwimy w lesie z beznadziejnymi humorami. Gdzie jest ten pierd… punkt?!

03:38

Jest punkt 🙂 . Wreszcie!!!

05:09

Do Speleo tracimy 2,5 h, jacy my słabi jesteśmy! Ale odrabiamy straty. Jesteśmy na 7 a w dwójkach na 2 miejscu 😉 .

06:59

Rowery kończymy na 6 miejscu. Zrobiliśmy 95 km! Cała trasa ma ich ponoć 80 km, a to był pierwszy etap… Teraz przebijamy się przez mokradła na biegu na orientacje. Są siły, żeby biec, więc powalczymy, niech no tylko wyjdziemy z tych mokradeł!!!

09:04

Pot ściele się gęsto, jest gorąco a nasza pozycja ulega ciągłym przetasowaniom. Obecnie 3 w kategori i 7 miejsce ogólnie. Jeszcze 4PK do końca biegu…

09:57

Jakieś mokradła znowu. Po 10 batonie mam już dość słodkości! Królestwo za pizze i zimną colę!!

10:36

No i znowu spadliśmy, po biegu jesteśmy na 4 miejscu…

11:24

Rower, ale najpierw wodny. Normalnie sielanka, słoneczko, cisza, spokój… Ale w końcu to rajd, właśnie pędzimy na rowerach, już tych normalnych…

12:02

Znowu górka…Pot leje się wiadrami, słońce wypala mózg 🙂 . Po tym punkcie już z górki,tylko po płaskim.

15:53

Speleo o 12 byli już na mecie… My w tym czasie szukaliśmy pewnie jakiejś górki…Jest okropnie gorąco. Upalnie wręcz. Gorący piach i pełno kocich łbów na rowerze omal nie doprowadziły nas do białej gorączki.

Teraz się opalamy, tzn. pływamy na kajaku. Meta już blisko. W wyniku przetasowań na trasie jesteśmy na 2 miejscu na trasie teamów 2 osobowych. Następny sms już na mecie 🙂 .

17:55

Monika: Niestety już muszę opuścić moje stanowisko pracy 😀 , przyczyn osobistych 😀 i żałuje bardzo, że nie będę mogła dalej relacjonować… Pozdrawiam.

Podobne wpisy:


O autorze

Tu pojawi się kiedyś jakiś błyskotliwy tekst. Będzie genialny, w kilku krótkich zdaniach opisze osobę autora przedstawiając go w najpiękniejszym świetle idealnego, czerwcowego, słonecznego poranka. Tymczasem jest zima i z kreatywnością u mnie słabiuśko!



2 Responses to Wertepy 2007: Live prosto z Lubniewic

  1. wikiyu mówi:

    Co do niewielkiej ilości harcerzy – w ZeHPie jest to bardzo słabo rozreklamowane więc nie ma co się dziwić

  2. Kuerti mówi:

    Szkoda, bo jednak sporo ludzi ze środowiska harcerskiego startuje w takich imprezach jak Harpagan chociażby.. A im więcej osób startującyh w rajdach tym lepiej dla tej dyscypliny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back to Top ↑
  • TUTAJ PRACUJĘ

  • FACEBOOK

  • OSTATNIE KOMENTARZE

    • Avatar użytkownikaGryHazardowe Gorąco polecam tę książkę. Bardzo pomocne są metosy wysyłku. – WIĘCEJ
    • Avatar użytkownikaAnka Interesująca książka, dzięki za fajny artykuł wiem już co szukać w księgarni. pozdrawiam – WIĘCEJ
    • Avatar użytkownikaKrzysztof ze wsi Świetny start, wielkie gratulacje!!! – WIĘCEJ
    • Avatar użytkownikaBorman Co to jest Power Bomba? – WIĘCEJ
    • Older »
  • INSTAGRAM

  • ARCHIWA