“Droga”. Marokańskie refleksje

Za oknem jak okiem sięgnąć ciągnął się las, las pokryty śniegiem i chłodem, który czułem mimo ciepłego powietrza wydobywającego się z pociągowych grzejników. W głowie przetaczały mi się dziesiątki obrazów z zupełnie innego świata, świata w którym jest ciepło i jakoś tak
bardziej kolorowo, świata który przypomina raczej bajkę niż życie i wreszcie mojego świata przez […]

Popularity: 12% [?]

Maroko 2008: Madryt

Znow budze niezdrowe zainteresowanie, gdy poczatkiem maja wracalem z Rumunii schodzila mi skora z twarzy - efekt krociosienkiego postoju i wystawienia buzki na dzialanie promieni slonecznych na duzej wysokosci. Teraz wygladam jak zmutowany wampir, na wargach mam dwie ciemne smugi, takie prawie kly - tym razem zalatwilo mnie tak zwane zimno. Tak czy inaczej […]

Popularity: 11% [?]

Maroko 2008: Atlas Wysoki

Znow w Marakeszu.. ale to juz nie to samo. Przez 5 ostatnich dni wedrowalm po Atlasie Wysokim. To dziwne, ale ostatnie 2 tygodnie i beztroskie wojaze po Maroku zeszly na plan dalszy. Tak.. Mietowa herbata nie smakuje tak jak jeszcze niedawno a naganiacze wszelkiej masci nie wydaja sie wcale sympatyczni, no i co ja na […]

Popularity: 11% [?]

Maroko 2008: Marakesz i nocne BnO

Dnia 11 mojej podrozy po Maroku nadszedl kryzys. Obudzilem sie zmeczony i chyba chory, a na pewno bardzo slaby. Efekt poteznego wiatru w Todrze. Nie bardzo bylo jednak co zrobic, spakowalem sie i udalem na dworzec w poszukiwaniu transportu do Boumalne Dades. To, ze rozklad jazdy to nie jest cos stalego, cos na co trzeba […]

Popularity: 9% [?]

Maroko 2008: Todra i rozowy plecak

Szok, niedowierzanie i glebokie uczucie pustki. Poczulem sie strasznie samotny, wyszedlem z kafejki, a mojego naganiacza nie bylo.. Moj swiat sie zawalil, to wszystko co do tej pory tak idealnie funkcjonowalo teraz stracilo racje bytu, poczulem sie nikomu niepotrzebny.. Nie wiedzac co ze soba poczac tulalem sie bez celu po uliczkach Erfudu, az w tem […]

Popularity: 10% [?]

Starsze wpisy »