Wycieczki biegowe

No i pękła stówka. W ostatnich 7 dniach nabiegałem ok. 105 kilometrów. Jak dla mnie to potworna liczba. Co prawda ze 25km nazbierało się w ramach „dobiegania” poprzedniego tygodnia, ale jeśli liczyć tylko ten tydzień ( czyli od poniedziałku do dziś) to na liczniku wybije również całkiem pokaźna liczba – 80 kilometrów.
Wreszcie zacząłem robić […]

Popularity: 7% [?]

Chwila chwały

W głośnikach leniwie sączy się The Cinematic Orchestra, a ja upajam się swym małym sukcesem. Sukcesem, na który ciężko pracowałem od niemalże 4 lat, czyli od momentu kiedy pierwszy raz wyszedłem z własnej, nieprzymuszonej woli pobiegać. Moje bieganie w tym czasie to wzloty (mało) i upadki (dużo!). Ile razy zastanawiałem się po co dalej się […]

Popularity: 7% [?]

Korona Gór Polski w wersji instant

Szansa na to, że zdobędę kiedyś wszystkie ośmiotysięczniki równa jest mniej więcej szansie na trafienie w totka, którego pierwszy raz od niepamiętnych czasów skreślę jutro. Raz, że nie czuję parcia na Himalaje, a dwa nie mam i pewnie nie będę miał takiej kasy, żeby sobie pozwolić na taki luksus. Uderzyłem od razu z grubej rury, […]

Popularity: 8% [?]

Zmęczenie materiału

Trenuje wieczorami, bo w ciągu dnia nie zawsze mogę wyjść na trening. Praca po 12 godzin dziennie i codzienne treningi powodują narastające zmęczenie. Notorycznie nie wysypiam się. Bieganie o tak późnej porze to ciekawe doświadczenie. Czuję się jakbym śnił. Blado trupie światło czołówki tylko potęguje to wrażenie. Jak śpiewał Myslovitz „wieczorami nie widać szarości”. Nic […]

Popularity: 7% [?]

Super forma w 3 tygodnie!*

Codziennie oglądam bloga i sprawdzam czy są nowe komentarze. Dziś spojrzałem na datę ostatniego wpisu, okazało się, że na PK4 od 5 dni nie pojawiło się nic nowego. Z braku czasu kontynuuje wątek treningowy.
Po ostatnim „przegrzaniu” powoli wracam do siebie. Tzn. do formy. Mam nadzieje, że już sobie to wbiłem do głowy „nie biegać w […]

Popularity: 11% [?]

Starsze wpisy »